
W weekendowym klimacie powracamy z przeglądem różnych stylów piwnych. Tym razem przedstawimy Wam najbardziej zaskakujące propozycje. Wśród nich znajdą się piwa z dodatkiem śledzi, bluszczu, a nawet przyprawy curry. Koniecznie spróbujcie, bo naprawdę warto!
Ucho od śledzia – Herring Stout – Browar Piwoteka
Piwo to zostało uwarzone w stylu Foreign Extra Stout z dodatkiem świeżych i wędzonych śledzi. Charakteryzuje się ciemnobrązową, wyraźnie mętną barwą. Podczas nalewania do szkła powstaje wysoka, drobna piana w kolorze beżowym. Niestety nie jest ona zbyt trwała i nie zostawia śladów na brzegach szklanki. Nie ma też wysokiego nagazowania. Zapach kojarzy się przede wszystkim z nutami wędzonymi, palonymi a także czekoladowymi – co jest typowe dla Stoutów. W smaku ujawnia się natomiast lekka goryczka, zrównoważona słonością. Akcenty rybne są bardzo delikatne, wyczuwalne przede wszystkim na końcu picia. Piwo, poza wersją z nalewaka, dostępne jest również (ale w ograniczonych ilościach) w butelkach.
Zawartość alkoholu: 5,5%, Ekstrakt (słodowy): 14%, IBU (International Bitter Unit – Międzynarodowa Jednostka Goryczy): 50, Orientacyjna cena w pubie: 9,00 zł (małe – 300 ml) / 11,00 zł (duże – 500 ml)

Curry wurst – Smoked Saison – Browar Birbant
Niemiecki, wędzony Saison wzbogacony o przyprawę curry. To piwo jasne, koloru pomarańczowego o wysokiej przejrzystości. Piana tworząca się na górnej powierzchni jest wysoka i niemal śnieżnobiała, ale szybko opada. Do końca picia pozostaje po niej tylko wąski pierścień. Występujący w tym piwie aromat jest mocno wędzony i przepełniony przyprawami – nie tylko curry, ale też pieprzem. Smak, obok wędzonki i przypraw, wydaje się nieco słodkawy. Nazwa „Curry wurst” to strzał w dziesiątkę – ten Saison rzeczywiście przypomina tradycyjną, niemiecką kiełbaskę. Podobnie jak poprzednia propozycja, ta też dostępna jest z nalewaka i rzadziej w butelce.
Zawartość alkoholu: 5,5%, Ekstrakt: 14%, IBU: 33, Orientacyjna cena w pubie: 11,00 zł (małe) / 13,00 zł (duże)
Szpieg z krainy bluszczowców – Green Ale – Browar Bazyliszek
„Szpieg” to niespotykana dotąd interpretacja stylu Ale. Zaskakuje już na wstępie picia, głównie za sprawą swojego wyglądu. Jest mętne, lecz... zielone z żółtymi odcieniami, przez co przypomina po prostu sok. Piana, choć niezbyt wysoka i jasna, także ma zielonkawe refleksy. Piwo jest wyraźnie gazowane. Jego zapach przywodzi na myśl roztwór roślinny. Smak pasuje bardziej do zwykłego stylu Ale, jednak nietypowa goryczka wciąż przypomina o bluszczu. Dostępne z nalewaka i w butelce.
Zawartość alkoholu: 5,6%, Ekstrakt: 15,2%, IBU: 32, Orientacyjna cena w pubie: 10,00 zł (małe) / 12,00 zł (duże)
Osteroida – Oyster Stout – Browar Bednary
Osteroida jest kolejnym Stoutem na naszej liście. O ile opisywane wyżej „Ucho od śledzia” połączono ze śledziami, to piwowarzy z Bednar postawili na ostrygi. Piwo jest klarowne, a przy tym zupełnie czarne. Nie ma w nim dużo gazu, ale po nalaniu powstaje wysoka, beżowa piana. Szybko się ona redukuje, zostawiając ślady na szkle i formując cienki pierścień – obecny do końca picia. Aromat nie odbiega bardzo od standardowych Stoutów, w których wyczuwa się nuty palone, czekoladowe czy karmelowe. Podobnie jest w smaku, choć tutaj nieco wyraźniej można zauważyć słoność i dodane podczas warzenia ostrygi.
Zawartość alkoholu: 4,3%, Ekstrakt: 12,5%, IBU: Brak danych, Orientacyjna cena w pubie: 9,00 zł (małe) / 11,00 zł (duże)
