
Internet pozwala nie tylko skrócić odległość między znajomymi z różnych stron świata, ale umożliwia również podróż do zupełnie innego miejsca i czasu. Chcecie zobaczyć, jak żyli nasi starożytni przodkowie? Czas na odrobinę sztuki, bez wychodzenia z domu.
W dzisiejszych czasach jesteśmy w stanie pokonać setki tysięcy kilometrów w parę sekund. Jeśli marzycie o wyprawie w odległy zakątek świata, nic prostszego – wystarczy poszukać punktu na Google Maps. To samo możecie zrobić w przypadku placówek kulturalnych. Zapraszam do zwiedzania!
Skoro wspomnieliśmy na wstępie o Google Maps, warto zacząć cybernetyczną podróż od Google Art Project, który istnieje od 2011 roku. Ta inicjatywa gromadzi kolekcje sztuki największych muzeów świata. Możemy przeszukiwać bazę po dziełach, artystach czy tytułach. Dzięki wysokiej rozdzielczości zdjęć eksponatów i za pomocą fotografii panoramicznych jesteśmy w stanie prześledzić najmniejsze szczegóły dzieł. Oprócz przeglądania muzealiów możemy odbyć wirtualną wycieczkę po wybranej placówce. Wśród prestiżowych partnerów projektu znalazły się także dwie polskie instytucje: Muzeum Pałacu w Wilanowie i Muzeum Sztuki w Łodzi.
Wirtualne zwiedzanie made by Poland
Skostniałe i odstraszające monumentalnością muzea odeszły do lamusa. Swoje kolekcje zaczynają coraz chętniej przenosić w Internet także polskie galerie sztuki.
Muzeum Narodowe w Gdańsku to jedno z naszych najstarszych muzeów. Na oficjalnej stronie udostępnia nie tylko liczne publikacje dotyczące muzeum, ale zapewnia także dostęp online do zgromadzonych zbiorów. W bogatym katalogu możemy poznać bliżej dzieła zarówno z dziedziny malarstwa, rzeźby, fotografii, jak i teatraliów czy zbiorów patriotycznych. Każdy z udostępnionych eksponatów jest opatrzony odpowiednią inskrypcją, które świetnie zastępują czytanie muzealnych tabliczek.

Zamku Królewskiego w Warszawie chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Duma narodowa stolicy dołączyła do grona muzeów funkcjonujących z powodzeniem w cyberświecie. Wirtualne zwiedzanie Rezydencji Królów robi wrażenie. Zamkowe komnaty i sale można podziwiać ze wszystkich stron, w jakości zachowującej najmniejszy detal dekoracyjny pałacowych salonów.

Wirtualny spacer proponuje także Muzeum Zamkowe w Malborku. Na głównej stronie placówki – w zakładce e-muzeum – mamy dostęp do digitalowego katalogu najcenniejszych zbiorów. W niedalekiej przyszłości mają pojawić się także wirtualne galerie. Tymczasem możemy udać się na nieśpieszną przechadzkę po mieście lub podziwiać widok z wieży. Spacer po Muzeum przenosi nas w odległe czasy. Dzięki małej mapce, w górnym rogu ekranu, możemy śledzić swoją wędrówkę. Galeria 2D oraz 3D dodatkowo sprawiają, że strona Muzeum Zamkowego jest jego świetną, międzynarodową wizytówką.

Muzeum Powstania Warszawskiego od początku swojego istnienia wzbudzało bardzo dużo pozytywnych emocji. Całość ekspozycji ujęta w nowoczesnej, interaktywnej formie zachęca młodych ludzi do zapoznania się z niełatwą, ale jakże ważną kartą naszej historii. Jego internetowa odsłona spełnia oczekiwania postawione przez stacjonarną ekspozycję. Muzeum zaprasza do udziału w wirtualnym zwiedzaniu sal wystawienniczych. Towarzyszą mu cyfrowe obrazy, filmy oraz dźwięki. Dostęp do nagrań z wypowiedziami świadków Powstania, ekspozycje 3D oraz interaktywna kamera i lektor opowiadający losy narodowego zrywu powodują, że ta internetowa wycieczka staje się świetną lekcją, nie tylko dla uczniów.
Skarby kultury za jeden klik
Tyle właśnie potrzeba, aby obejrzeć eksponaty z najsłynniejszych światowych muzeów. British Museum posiada jedno z najznamienitszych działów historii starożytnej. Nie musimy lecieć do Londynu, ani czatować na tanie bilety lotnicze do Azji lub Afryki, by zobaczyć grobowce królewskie, rzeźby asyryjskie czy mumie i sarkofagi. Wystarczy tylko wpisać odpowiednią frazę w wyszukiwarkę kolekcji online. Dzięki szczegółowym komentarzom przez chwilę poczujemy się jak prawdziwi archeolodzy.

Podczas jednej wyprawy nie da się zwiedzić całego Paryża. A już na pewno nie jest możliwe zwiedzenie całego Luwru. Bogactwo eksponatów i tłumy zwiedzających mogą przerazić nawet największych zapaleńców. Gdyby jakiś zabytek umknął waszej uwadze, jest szansa na obejrzenie go w domowym zaciszu. Na oficjalnej stronie muzeum, przechodząc z sali do sali, można odhaczyć wirtualne zwiedzanie. Jeśli wolicie obejrzeć obraz „Mona Lisa” na własne oczy warto pamiętać, że w każdą pierwszą niedzielę miesiąca wstęp do Luwru jest darmowy.

Kolejnymi punktami na mapie wirtualnego zwiedzania powinny być Watykan oraz Petersburg. Zarówno Muzea Watykańskie, jak i Ermitaż gwarantują internetowy dostęp do swoich eksponatów. Przenoszenie się do kolejnych sal jedynie za pomocą kliknięcia w mapkę pozwala odkryć najsłynniejsze zabytki Watykańskiego Muzeum. Treściwe opisy umożliwiają szerszy wgląd nie tylko w historię obiektów, ale i także w czasy towarzyszące ich powstaniu. Oprawa graficzna i układ wirtualnego zwiedzania nie jest jednak aż tak atrakcyjny, jak w przypadku tego, co oferuje na swojej stronie Ermitaż. Rosyjskie Muzeum Państwowe ma bardzo przejrzystą stronę. W wirtualnej akademii odnajdziemy multimedialne albumy przybliżające sztukę danej epoki. Kolekcja udostępnionych dzieł jest wręcz nie do przejrzenia (zawiera m.in. biżuterię i porcelanę).
