
Dognapping – tragiczny finał czy początek walki?
6 min. czytania
25 listopada 2015
Bokser o imieniu Diana trafił do fundacji SOS Bokserom po wyjściu poza posesję swojego pana. Mimo że właściciel zgłosił się do władz organizacji, ta odmówiła wydania psa i zaczęła robić wszystko, żeby udowodnić, że zabranie zwierzęcia było zgodne z prawem. Opisana przez nas w październiku historia Diany znalazła swój tragiczny finał w krótkim komunikacie na stronie internetowej fundacji, informującym o śmierci psa. Internauci walczący z nadużyciami organizacji prozwierzęcych nie uznali tego jednak za koniec swojej walki.