Covery lepsze od oryginałów

żurnalista

Nazywana „generałem, który dba o swoich ludzi”, w projekcie Today – ogarniacz wszystkiego i nadworny krytyk tekstów żurnalistów. Fanka wszystkiego, co zawiera cukier, wegetarianka. Nie pije kawy, woli herbatę, którą przyswaja hektolitrami. Relaksuje się przy filmach Woody’ego Allena. Miłośniczka wysokich obcasów. Ze sportów uprawia tylko biegi do tramwaju. Przeprowadzała się trzynaście razy, od półtora roku mieszka na warszawskiej Pradze, w której zakochała się bezgranicznie. Imię odziedziczyła po bohaterce powieści o markizie Angelice, czego do tej pory nie wybaczyła rodzicom. W wolnych chwilach poszukuje muzycznych perełek.

 5 min. czytania
 0
 6
 21 października 2015
Unsplash / Jens Thekkeveettil

Prezentujemy Wam subiektywny przegląd coverów, które są lepsze od pierwszych wersji przebojów. Dla porównania przy każdej piosence znajdują się dwa wykonania. Oceńcie sami!

1. „Over the Rainbow”

Po raz pierwszy tę piosenkę wykonała Judy Garland, jednak to wersja Israel „IZ” Kamakiwowole, zwanego Olbrzymem z Hawajów jest najchętniej słuchana na całym świecie.

2. „Do I wanna know”

Utwór Arctic Monkeys w wykonaniu Hoziera zyskuje nową, dotąd niewidoczną paletę emocji. Wykon jest refleksyjny, bardzo dobrze zaśpiewany i zagrany.

3. „God Only Knows”

Piękny utwór w iście gwiazdorskiej obsadzie. W pierwszej wersji wykonywany przez amerykański zespół Beach Boys, znany między innymi z utworu „California Dreamin”.

4. „I Will Always Love You”

Aż trudno uwierzyć, że w oryginale tej piosenki nie wykonywała Whitney Houston. Pierwszą wersję tego utworu zaśpiewała Dolly Parton w 1974 roku.

5. „Never Tear Us Apart”

„Never Tear Us Apart” to kawałek kojarzony z mocnym, matowym głosem Joe Cockera, jednak mało kto wie, że oryginał tej piosenki należy do australijskiego zespołu INXS.

6. „The Power of Love”

Ten utwór w wykonaniu Gabrielli brzmi bardzo kobieco, delikatnie i sensualnie. Trudno powiedzieć, czy ta wersja przeskoczyła oryginał, ale na pewno nadała mu kobiecego wdzięku.

Udostępnij na  (6)Skomentuj